Rywalizacja czy jazda dla przyjemności?

Trening z grupą czy samotny wysiłek?

Masz cel, ale nie wiesz jak go osiągnąć?

„Czy posiadanie całej wiedzy świata, najlepszych trenerów i sprzętu zapewni ci złoty medal? Nie, ale brak tych rzeczy może spowodować, że złotego medalu nie zdobędziesz”.

Chris Carmichael
Witaj!
Zapraszam Cię do świata kolarstwa.
Jestem doktorem nauk filozoficznych (specjalność: epistemologia, filozofia empiryczna, ontologia), który naukę powiązał ze sportem. Nieważne, czy dopiero zaczynasz przygodę z wyczynową jazdą na rowerze, czy jesteś doświadczonym kolarzem – jestem rozwiązaniem dla Ciebie. Trener powinien być specjalistą w zakresie szkoleniowym. Jestem mocno przekonany o tym, że właściwe prowadzenie, wspieranie sportowców, a przede wszystkim ich inspirowanie, to najważniejsze zadania trenera. Dzięki moim treningom poprawisz i osiągniesz wymarzone wyniki. Trening to nie tylko wysiłek fizyczny, ale również hartowanie charakteru oraz wytrzymałości psychicznej. Trening z CKK to inspiracja do rozwoju, zdobywania kolejnych szczytów, przełamywania słabości.
Kursanci o CKK

Mariusz Mazij

„Powrót do kolarstwa po 10 latach. Jestem po pierwszym sezonie przepracowanym z Pawłem. Treningi 2-3 razy w tygodniu dopasowane bardzo elastycznie do moich ograniczeń czasowych. Objętość treningowa nie za duża, ale praca tak zaprogramowana, że z przyjemnością obserwuję progres. Rezultaty na koniec sezonu lepsze niż gdy trenowałem sam (przed laty) mimo kontuzji po drodze. W trakcie sezonu złamałem rękę co zdjęło mnie z roweru na 6 tygodni. Szybka reakcja trenera, zmiana treningów, dobra motywacja nie pozwoliły całkiem uciec formie. Zaliczyłem tylko 2 starty MTB na koniec sezonu, ale wynik w BM Świeradów bardzo obiecujący. Teraz zima na siłowni wg wskazówek Pawła. Z niecierpliwością czekam na kolejny, lepszy sezon. Polecam współpracę z Pawłem. Bardzo duża wiedza o fizjologii, treningu, diecie. Łatwy kontakt. Profesjonalista”.

Mateusz Pisula

„Jak zaczynałem przygodę z kolarstwem szosowym to szybko pojawił się progres. W pewnym momencie przyszedł kryzys. Mimo coraz większego nakładu energetycznego forma nie rosła, pojawiły się kontuzje i zniechęcenie. Wówczas zacząłem współpracę z Pawłem Trenuję z nim od roku. Po wielu miesiącach współpracy zobaczyłem gigantyczną różnicę między jeżdżeniem sam sobie, a konkretnym wypełnianiem planu treningowego i żywieniowego napisanego przez zaangażowanego i profesjonalnie przygotowanego trenera. Siła i wydolność poszła w górę, czas regeneracji skrócił się, kontuzje zniknęły, radość wróciła. Bardzo miła atmosfera na wspólnych treningach. Dzięki jego pomocy mogę wręcz profesjonalnie trenować mimo, że kolarstwo to pasja, która jest dodatkiem do mojego codziennego życia”.

Piotr Sabat

„Miałem przyjemność regularnie jeździć z Pawłem w 2013 i 2014 roku. Były to m.in. regularne wypady wokół Ślęży i na wzgórza Trzebnickie. Ukoronowaniem tego okresu był wspólny wypad na szosach z Wrocławia w okolice Kielc wraz z Adamem Szpularzem. Paweł trzymał również pieczę nad moimi przygotowaniami do dwóch startów w imprezach triathlonowych: w 2013 na 1/2 ITU w Mietkowie oraz w 2015 w Zgorzelcu na 1/8 IM, gdzie udało mi się zająć II-e miejsce. Jest świetnym pedagogiem. Posiada spory zasób wiedzy dotyczącej kolarstwa, którą bardzo chętnie się dzieli. Pomagał mi również w przygotowaniach do startu w triathlonie na pełnym dystansie IM w Wolsztynie w 2016 roku”.

Adam Szpularz

„Podczas współpracy z Pawłem pierwszą rzeczą, która rzuca się od razu w oczy, to przywiązanie do szczegółów. Paweł bardzo zwraca uwagę na z pozoru nieistotne drobiazgi, które po zsumowaniu jednak robią różnicę. Dla mnie jako początkującego triathlonisty, bardzo ważną regułą, którą Paweł mi wszczepił to: „Chcesz być dobry w górach – trenuj w górach. Chcesz być dobry na płaskim – trenuj w górach”. W konsekwencji Paweł pokazał mi mnóstwo nowych tras i ścieżek w bliższej i dalszej okolicy, gdzie można skutecznie szlifować kolarskie umiejętności”.

Mariusz Rudkiewicz

„Jestem kolarzem amatorem z zamiłowaniem do gór i wspinaczek na rowerze, a nie jest to prosta sprawa. Przestudiowałem wiele książek i artykułów na temat treningu kolarskiego, wdrażając je w swój trening jazdy po górach. Jednak w pewnym momencie osiągnąłem pułap, którego nie mogłem sam przeskoczyć. Dlatego zgłosiłem się do Pawła, który przygotował mi plan treningów na sezon. Paweł jest osobą, która zwraca uwagę na ważne szczegóły w czasie jazdy (powtarzając aż do skutku) i co dla mnie najcenniejsze, podczas podjazdów jadąc tuż za mną. W środku sezonu w 2015 roku, w zorganizowanym przez Pawła wyjeździe we włoskie Alpy i Dolomity, zaliczyłem przełęcze: Passo dello Stelvio, Passo Gavia, Passo Forcola (przełęcz Livigno), Passo del Bernina oraz słynne Mortirolo (Passo della Foppa), na które sam nigdy bym się nie wybrał”.

Tomek Kłębek

„Moja przygoda treningowa z Pawłem rozpoczęła się w 2015 roku, gdy wspólnie przygotowywaliśmy się do epickiego wyjazdu w Alpy, aby zdobyć legendarne przełęcze wokół Bormio, od dawna pojawiające się w repertuarze Giro d’Italia – Passo dello Stelvio, Passo Gavia i złowieszcze Mortirolo. Jego rady i uwagi na niezliczonych wspólnych wyjazdach okazały się nieocenione w kontekście moich przygotowań do tygodnia bólu i ekstazy. Paweł zaskoczył mnie wszechstronnością podejścia do tematu treningu kolarskiego i niespotykaną dbałością oraz dokładnością w każdym aspekcie. Muszę się przyznać, że nie jestem żadnym harpaganem i moje kolarstwo górskie to pasja, która daje mi głównie satysfakcję z pokonywania własnych słabości, ale dzięki dobrym wskazówkom i właściwej motywacji, Paweł pomógł mi wspiąć się na poziom, na którym jeszcze nie byłem. I to daje naprawdę dużo radochy”.

Bądźmy w kontakcie!

Dzięki moim profilom społecznościowym będziesz na bieżąco co nowego dzieje się w CKK, obejrzysz nie tylko zdjęcia i filmy z treningów/wspólnych wypadów, ale o wiele więcej…

PARTNERZY

bmk-logo2

sport-pl2